Witam Was serdecznie :-)
Na dobry początek imieninowy torcik od mojej koleżanki Oli. Ola przygotowała dla mnie truskawkowy, pachnący torcik :-) prawdziwe zero kalorii :-), bo to kawałki z bazy mydlanej:-)))
pachną obłędnie i wyglądają równie znakomicie, więc trzeba uważać w kąpieli, żeby się nie pomylić :-)))
Oleńko dziękuję :-)
Dotarł do mnie w miniony poniedziałek imieninowy prezent od Małgosi X :-)))
Same cudeńka! Piękna kartka z shaker boxem, duże pudełko słodkości i... najwspanialszy album na świecie " Mistrz i Małgorzata"!
Małgosia pisała o tym albumie u siebie, zobaczcie jego szczegóły u Małgosi.Ja zamieszczam tylko małą jego część, bo fotografia jakoś słabo mi wychodzi w telefonie.
Na okładce moją uwagę od razu przykuł kot :-)
Ulubiona strona córci - brokatowe, lśniąc pióro.
Syn najbardziej lubi stronę z zegarem, można pokręcić wskazówkami :-)
A to moje ulubione dwie strony, z genialnymi fotografiami mojego ulubieńca Behemota :-)
Wspaniale wykończona okładka :-)
Takiego prezentu nigdy bym się nie spodziewała,Małgosia jest Mistrzynią albumów, a ta praca jest tego najlepszym przykładem. Jestem zachwycona!Małgosiu, tak jak mówiłam dziękuje to zdecydowanie za mało!
Miłego, niedzielnego popołudnia i do usłyszenia :-)

















































