Moje Kochane Kobietki witajcie w przedostatni weekend wakacji!
Zaglądam do Was często, gorzej z pisaniem u siebie, ale tyle sie dzieje, że nie ogarniam:-P.
Bylismy w ubiegły weekend na weselu w Łukowie, córcia była bardzo grzeczna,czuwała nad jej bezpieczeństwem w pokoju hotelowym nad sala babcia, więc mogłam bez stresu potańczyć i wypróbować nowe buty. W zasadzie to dwie pary, bo nie mogłam sie zdecydować, a że były na wyprzedaży...:-)
To była nasza wspólną zaprawka przed wielkim dniem dla naszej trójki.Ten dzień nadszedł bardzo szybko, bo już dzisiaj wieczorem będzie uroczystość naszego ślubu kościelnego i chrzest Kornelki.
Myślę, że jesteśmy gotowi, ale trema jest,głównie z powodu niepewności, czy o niczym nie zapomnieliśmy:-)
Nie rozpisuje się więc zbytnio, bo czas na ostatnie porządki domowe i zadbanie o dobry wygląd:-).
Życzę Wam dobrej pogody na weekend i miłego wypoczynku!
Do szybkiego;-)!
23.08.2014
14.08.2014
kolejne wieszaki do dziecięcej szafy
Witajcie Moi Mili Podczytywacze!Zupełnie nie wiem kiedy, ale ostatnie trzy tygodnie mignęły jak pstryknięcie palcami .Kurde, czy u Was też czas tak leci? Już przebąkują o jesieni. Jedynym moim wyznacznikiem mijającego czasu jest moja córcia. Ogromna różnica każdego dnia i każdego dnia wymaga też więcej od mamy, na pędzelki i serwetki trudniej wygospodarować czas.
Powolutku, powolutku ozdabiam kolejne wieszaczki (kilka czeka nadal w kolejce).
Póki co troszkę zwierzyńca ;-), bo są i kotki i sówki.
Moje ulubione różane wory również wkradły się na kilka wieszaczków:-)
Jutro święto - mąż w domku, więc ja będę przetwarzać brzoskwinki późniejszej odmiany z naszych dwóch młodych drzewek na mus do zamrożenia i dżemik, który uwielbiam...z bułeczką masełkiem i szklanką mleka...
Oj czas na kolację:-)
Miłego długiego weekendu Kochani!
ps. przepraszam za jakość zdjęć, po publikacji widzę, że jest słabo
Subskrybuj:
Posty (Atom)










