24.05.2014

monotematycznie


Witajcie Kochani! tak, tak monotematycznie znowu ja, bo cóż rączki nadal w temacie serduszek, a głowa jeszcze przez 2 dni w temacie dwupaku :-))) czyli ciąży.Oczywiście mam nadzieję, że już dotrwamy ten niedługi czas bez przyspieszenia.Trochę mnie panienka straszy wieczorami, wczoraj dała niesamowity popis kopniakowy. Już wiem, że to będzie córunia tatunia, bo tatuś miał wczoraj trening na boisku, a córcia trenowała w swojej małej kawalerce. Chcąc - nie chcąc mamusia też ćwiczy, bo przecież jedna nóżka celuje w pęcherz :-)

W ciągu dnia dotleniamy się w cieniu naszego małego lasu. Dzielny towarzysz w spacerach Zeus. Mądra ta moja psina, wie, że pani pod górkę wdrapuje się  razy dłużej niż pół roku temu, więc i on nie pędzi, albo czeka, aż dojdziemy. Chyba przez to sam się trochę rozleniwił, bo wieczorem, gdy Mąż zabiera go na biegi, po dwóch rundach po sadzie łapie Męża za rękę bądź kolano, że czas wracać do domu:-))). Jeśli M. nie daje za wygraną, bo nie skończył jeszcze założonego dystansu, Zeus kładzie się na trawie i cierpliwie czeka :-) 


A jak Wam mija słoneczny, majowy czas?



13.05.2014

szczęśliwa 13 na 13-tego

( Misiowe serduszko na Kornelkową szafę zrobiłam z motywów z 3 różnych serwetek i do tego kolorowe cienie z kropeczek)
Witajcie Moi Drodzy!Jestem dzisiaj bardzo zadowolona i muszę się z Wami podzielić tą wiadomością:-)

(kolejne serduszko na szafę wzory z dwóch serwetek oraz spodnia warstwa jednej z nich użyta jako tło pod bukiecik różany. Druga strona serduszka to trzy różne serwetki plus kropkowanie)
Jeśli nic się nie zmieni za 13 dni widzimy się z córcią :-) 26 maja to ma być nasz dzień, termin CC wyznaczony (prawdziwa dama nie ryzykuje zepsucia fryzury i wygodnie sobie siedzi główką do góry).Tak więc leże od dzisiaj baaardzo grzecznie, bo pan doktor obawia się czy wytrwamy.
W międzyczasie zmalowałam drobiazgi do kącika córci, zrobiłam kilka krótkich spacerów




i pysznie owocowych ciast:-)

Miłego wieczoru i do usłyszenia :-)!!!

bzyczek:-)

Takiego bzyczka udało się przyłapać w kwiatach na niedzielnym spacerze z Zeusem.

3.05.2014

deserek i milion tulipanów na Żuławach


Dzisiaj zapraszam Was na słodką, owocową pyszność i w podróż na Żuławy

więcej zdjęć i artykuł źródło


Szkoda tylko,że pogoda wycięła takiego psikusa, ale jest już poprawa od pół godziny u mnie już nie pada.

Miłego wieczoru Wam życzę!!!:-)))





2.05.2014

majówka

Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za słowa otuchy i życzenia zdrowia :-)))

Odpoczywam, odpoczywam, nie ma żartów. W środę super się czułam to oczywiście postanowiłam wsiąść się za porządki, mało polegiwałam. I na efekt długo nie trzeba było czekać. Brzuszek się napiął, stwardniał i już blady strach, że po majówce. Oj noc była ciężka, poranek nie lepszy, ale pod wieczór odpuściło ufff...

Po takim stresie leżę plackiem i cały ruch to oczywiście spacer na posiłki, do toalety, bo córcia lubi jak tatuś kopać nóżką, a że po drodze mamusiowy pęcherz...:-) I z racji posiadania piesiora krótkie spacerki z nim są obowiązkowe. A poza tym dzisiaj tak mnie pogoda nastroiła, że drzemki się trafiały, ot i wieczór i drugi maja już za mną.

Szkoda tylko, że pogoda jak to zwykle studzi się na weekend...wczoraj udało mi się wyciągnąć przed południem na leżaczku w półcieniu i cieszyć się ciepełkiem, a wieczorkiem ciszą i śpiewem ptaków...

dzisiaj nie ryzykowałam:-)



A jak Wam mija majówka?


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...