24.05.2014

monotematycznie


Witajcie Kochani! tak, tak monotematycznie znowu ja, bo cóż rączki nadal w temacie serduszek, a głowa jeszcze przez 2 dni w temacie dwupaku :-))) czyli ciąży.Oczywiście mam nadzieję, że już dotrwamy ten niedługi czas bez przyspieszenia.Trochę mnie panienka straszy wieczorami, wczoraj dała niesamowity popis kopniakowy. Już wiem, że to będzie córunia tatunia, bo tatuś miał wczoraj trening na boisku, a córcia trenowała w swojej małej kawalerce. Chcąc - nie chcąc mamusia też ćwiczy, bo przecież jedna nóżka celuje w pęcherz :-)

W ciągu dnia dotleniamy się w cieniu naszego małego lasu. Dzielny towarzysz w spacerach Zeus. Mądra ta moja psina, wie, że pani pod górkę wdrapuje się  razy dłużej niż pół roku temu, więc i on nie pędzi, albo czeka, aż dojdziemy. Chyba przez to sam się trochę rozleniwił, bo wieczorem, gdy Mąż zabiera go na biegi, po dwóch rundach po sadzie łapie Męża za rękę bądź kolano, że czas wracać do domu:-))). Jeśli M. nie daje za wygraną, bo nie skończył jeszcze założonego dystansu, Zeus kładzie się na trawie i cierpliwie czeka :-) 


A jak Wam mija słoneczny, majowy czas?



6 komentarzy:

  1. Termin masz za dwa dni?! Kurcze,trzymam kciuki !!!! Moja matula też ma urodziny w dniu mamy :) Ale będziesz miała prezent!
    Pozdrawiam cieplutko!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karmelko! Jak wszystko będzie dobrze, jutro o tej porze już będę przytulać córcie :-)

      Usuń
  2. Będzie dobrze i za chwilkę będziesz przytulać zdrową śliczną dziewczynkę:)))wysyłam do Was moje najlepsze opiekuńcze anioły:))))buziaczki:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. czekam na Twój powrót !!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony tu czas i każdą miłą treść :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...