Niestety muszę się Wam przyznać -ja mam nałóg- chyba jestem uzależniona od internetu - ale nie gram w gry. Spędzam na prawdę sporo czasu w sieci, czasami zdarzy się i zarwać kawałek nocki, czasami zaniedbać codzienne głaskanie kot-ów = czytaj kociej trzody :-).
Ot i kilka szczegłów z "tracenia czasu"
Na poczatek coś do posiedzenia
Jako, że jestem na odwicznej diecie - jajecznica

herbatka u mnie musi być

buty również

i dla relaksu
oraz do posłuchania:
uściski dla Was i dobrej nocy



wiesz... ja tam jestem tradycjonalistyka i takie buciory dla mnie są okropniste ! hehe
OdpowiedzUsuńzamiast net wybierz robótki i koty... nic w życiu tak nie uspakaja jak one
buziak
Asiulu no takie to i dla mnie do chodzenia trudne, ale ciekawie było by zamierzyć :-)
Usuńcosik tam już robię i tak w miedzyczasie necik ( no czasami kolejność się zmienia, bo coś ciekawego wciągnie), a z ta moją kocią trzoda to niezaczynam, bo wtedy to rąk do głaskania brakuje, więc o robótkach mozna zapomnieć :-)
hihi... musisz łapki rozmnożyć ...
UsuńDomy zabawne i ciekawe pooglądałam i nie powiem, podobały mi się. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBŁACHA CHA..BUTY MNIE ROZWALIŁY:))))))
OdpowiedzUsuń