Oto efekt moich dwóch ostatnich dni. Krzyżyk drobniutki, więc praca nie posuwa się ekspresowo. W założeniu mam jeszcze 15 dni i muszę się wyrobić :-)
Nie ukrywam, że sprawia mi ogromną przyjemność krzyżykowanie:-)
Życzę Wam przyjemnego wieczoru, a ja uciekam do hafciku :-)))


Wow!Nie wiem czy miałabym cierpliwość do tego ;p Ja jak coś robię to lubię widzieć efekt natychmiast ;)
OdpowiedzUsuńMiłego tygodnia!
Ja zazwyczaj też lubię "teraz, natychmiast",ale przyszedł czas na cierpliwe przyjemności:-)
UsuńPiękny wzór haftu i życzę przyjemnego krzyżykowania. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńDziękuję Gigo :-)
UsuńPięknie :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za dotrzymanie terminu :)
Pozdrawiam!
Aniu trzymaj, trzymaj - już widzę, że się przydadzą :-)
UsuńPrześliczne fiołki:)
OdpowiedzUsuńUlubione kwiatuszki mojej Mamy :-)
UsuńŚliczny wzór, na pewno wyjdzie pięknie:)
OdpowiedzUsuńDziękuję Anitko, staram się nie schrzanić ;-)
UsuńŚliczny bukiecik :)))
OdpowiedzUsuńMnie również przypadł do gustu ;-)
Usuń