Witajcie Kochani! Strasznie dzisiaj ciężki dzień u mnie, dopadła mnie od świtu jakaś niemoc, kompletny brak sił, ból całego ciała i okropne uczucie w żołądku. Na szczęście z odsieczą ruszyła coca-cola. Wyżłopałam cały litr, siły powróciły, żołądek nie dokucza, tylko ból głowy został, ale jest nadzieja, że też minie.
Na poprawę nastroju pojawił się pan listonosz z taką oto niespodzianką, przytachał wypchaną kopertę. Zaintrygowała mnie ta przesyłka, więc szybciutko otworzyłam...a tu tyle dobroci i zachęty do tworzenia:-)
Autorką tej wspaniałej niespodzianki jest Ania . Ania chciała mi podziękować za wygraną w moim niedawnym candy:-)
Na prawdę jest to dla mnie wspaniała niespodzianka! Aniu bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję!!!
Tak sympatyczny liścik i prezencik to niezawodne lekarstwo na dzisiejszą moją niemoc!!! Jesteś wspaniała!!!
Dzisiaj wybaczcie, że tak krótko i szybko... w domu akcja ząbkowanie ruszyła na dobre, więc większość dnia spędzam na umilaniu córci czasu. Ulubionym zajęciem małego Ptysia jest oglądanie domu na rękach mamy, lub drapanie obolałych dziąsełek.
Czemu by nie podrapać ich stopą? :-)))
serdecznie Was pozdrawiam i życzę udanego popołudnia :-)

.jpg)

hihi... świetna fotka malutkiej... Ty zapewne tak nie potrafisz ? hehe
OdpowiedzUsuńniespodzianka do pozazdroszczenia
buziaczki
Hej Asiu! a potrafię, potrafię, tylko nie w szpagacie jak córcia, a na zgiętym kolanku;-)))
Usuńuściski przesyłam
No proszę-mała kobieta guma :))
OdpowiedzUsuńNiespodzianki są fajne,ciekawe jak udekorujesz te drewienka :)
Pozdrawiam!
Takie maluszki zaskakują swoją gibkością:-)
UsuńJuż nie mogę się doczekać, kiedy będę mieć troszkę czasu dla siebie, aby się popaplać w kleju i farbach;-)
również pozdrawiam
Niedawno moja wnuczka gryzla wszystko co tylko bylo w jej zasiegu, juz ma dwa zabki! sliczna Twoja coreczka...
OdpowiedzUsuńGrażynko u nas dwie dolne jedyneczki już się przeżynają:-)
Usuńdziękuję:-)
Ależ słodka ta Twoja Księżniczka:) Pamiętam moich synów w podobnej pozycji, a dziś to już takie "wielkie chłopiska" . Wspaniała niespodzianka, jakie miłe są takie chwile:) Buziaki Gosieńko dla Was. Ania
OdpowiedzUsuńDziękuję Aniu :-) oj tak czas zasuwa i nie ogląda się na nikogo
UsuńŚciskam mocno :-)
Śliczne maleństwo! A niespodzianka postawiła Cię na nogi. Fajnie jest dostać prezent, zwłaszcza gdy jest niespodziewany :) życzę zdrowia i wytrzymałości.
OdpowiedzUsuńDziękuję Asiu:-) zgadzam się w 100%
Usuńdla Ciebie również przesyłam pozdrowienia:-)
a u mnie dzisiaj już duuużo lepiej
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńMiło mi, że mój prezencik sprawił Ci tyle radości :)
OdpowiedzUsuńA córkę masz przeuroczą :)
Pozdrawiam
Aniu jeszcze raz dziękuję Ci z całego serca za przemiłą niespodziankę:-)
Usuńściskam mocno:-)))
Mój Oleś ma już 7 zębów, biega po mieszkaniu i udaje dorosłego a noga do buzi nadal trafia, jak jest tylko okazja:)))
OdpowiedzUsuńHej Olu! to musi być przesłodki widok takim szkrab pozujący na dorosłego:-)
Usuńsuper
OdpowiedzUsuń