Chociaż mamy już marzec, ja jeszcze o lutym, bo to był dobry miesiąc :-)
Ci którzy tu zaglądają, wiedzą, czemu luty jest moim miesiącem. Działo się w nim dużo, więc pozwolę sobie pokrótce podsumować część dzisiaj, bo na bieżąco niestety nie miałam szans. Zupełnie nie po drodze mi było z internetem, więc troszkę przysypały mnie zaległości w bywaniu na blogerze...a że dzisiaj solidnie pada od godziny, to mam nadzieję, co nieco nadrobić :-)
Na zdjęciu powyżej to upominek od Qrki. Wspaniałe tabliczki do sportowej szafy mojego męża i tabliczka - serduszko na szafę Kornelii.
W ubiegłym tygodniu dotarły paczuszki z mojego nietypowego candy,
tu cukieraski dla Edytki
tu poniżej upominek dla Agi w podziękowaniu za udział w candy
i dla Ani również w ramach podziękowania :-)
Mam nadzieję, że dziewczyny są zadowolone...
ja otrzymałam od Celinki książkę o decu, serwetki, pierniczki, długopis kalendarzyk i spodeczek na herbatkę.
Ode mnie do Celinki poleciały dwa decuserducha, pakiecik serwetek, wstążeczek, herbatki i cukieraski.
W następnym poście cd. moich miłych niespodzianek, nie tylko blogowych, a teraz życzę Wam miłego popołudnia i biegnę poodwiedzać Wasze blogi :-)
Chwilowo córcia za fascynowała się płytą cd, więc jest szansa:-)







Oj się działo!
OdpowiedzUsuńOj tak, prawdziwa kumulacja radości dla mnie:-)
UsuńWymianki z Tobą to czysta przyjemność ! Buziaki !!!
OdpowiedzUsuńDziękuję Celinko :-) polecam się na przyszłość.
UsuńNo widać że luty bardzo owocny i udany :) i jeszcze raz dziękuje za przesyłkę :)
OdpowiedzUsuńTo ja Aniu dziękuję, za dobre serducho:-)
UsuńO jak fajnie - na bogato, ten luty! Fajnie jest obdarowywać, ale jeszcze fajniej jest dostawać! A u Ciebie widzę, że jedno idzie w parze z drugim! :-)) Pozdrawiam, Magda
OdpowiedzUsuńDziękuję Magdo :-) staram się, również dzielić, jeśli tylko mam możliwość i środki...
UsuńW lutym faktycznie sporo się u Ciebie działo;)
OdpowiedzUsuńA cukierasy?! Aż ślinka cieknie;)