zakwitła i cieszy :-)
Tylko dzika odmiana róży, ale i tak jest piękna.
Te szlachetne też lada dzień rozwiną pierwsze pąki.
Mój ulubiony Alchymist zagląda powoli przez okno.
25 maja odkryliśmy
26 maja było tak
i dało się uchwycić mamę, ale co to za ptak?
Ktoś wie?
Dziś rano już taki widok. Pierwsze 5 truskawek już jest, tzn było:)
Aktualizacja z godz 18. Jeszcze na spacerze, ale już wrzucam. Może ktoś zna?
Tu na dwóch mama.Obydwoje rodzice.
Tata
Dzieciaczki. Nadal nie wiem czy są dwa czy trzy?














Nie wiem co to za ptak, ale zdjęcia potomstwa robią wrażenie.
OdpowiedzUsuńPiękne róże, truskawki najlepsze z własnej grządki.
Musiałam dobrze powiększyć zdjęcie na komputerze zeby wogole zobaczyć ile tego towarzystwa tam jest:)
UsuńCzekam z niecierpliwością na wysyp swoich truskawek:)
róże przepiękne!
OdpowiedzUsuńbardzo lubię zaglądać tu do Ciebie i oglądać Twoje zdjęcia :)
jak na mieszczucha przystało nie mam pojęcia, co to za ptak.
dużo tych pisklaków, rodzice się muszą nieźle uwijać.
TG dziękuję:) właśnie dodałam aktualizacje o kilka zdjęć rodziców:). Nie wiem ile tych dzieci, może jak zaczną podnosić dziobki to się dolicze;)
UsuńPiekna rodzinka. Są są szczygły.
OdpowiedzUsuńDziękuję. To są szczupły.
UsuńOczywiście smartfon juz za mnie tu nakombinowal. Są to szczygły.
Usuń:)))))))
UsuńTo są szczygły miało być;)
OdpowiedzUsuńUwazaj,bo ptaki nie lubia ,gdy sie zaglada do ich gniazda,niektore moga nawet pisklaki zostawic...
OdpowiedzUsuńWiem i staram się jak najmniej im przeszkadzać. Teraz że dwa dni odpuszczę jak już wiem kto to gości na małej jabłonce:)
UsuńMoim zdaniem to jest Dzierzba rudogłowa. Nieco mniejsza od szpaka i samica bardzo podobna do samca? To dzierzba. Szczygły są mniejsze od wróbli i bardziej kolorowe.
OdpowiedzUsuńPiękne róże, te dzikie, bardzo takie lubię. I te truskawki! Z własnego ogródka najlepsze:)
Ninko sprawdziłam w necie zdjęcia i odgłosy i są to szczygły. Zdjęcia robię telefonem wiec jakość nienajlepsza, ale to są malutkie kolorowe ptaszki.
UsuńMyślałam na początku, że one są tylko biało- brązowe w różnych odcieniach. Poza tym właściwie nie było jak określić prawidłowej wielkości. Przyjrzawszy się jeszcze raz widzę, że skrzydełko jakby żółtawe :) I skoro mówisz, że malutkie i kolorowe, to masz rację, to szczygieł. . Akurat jego nigdy nie widziałam w naturze. U nas w lesie i w parkach najłatwiej (poza sikorami) zobaczyć kosy, drozdy, zięby, sójki i kowaliki.
UsuńAle masz szczęście, to szczygieł, a może dzierzba, jak mówi Ninka. Zdjęcie niezbyt wyraźne, trudno powiedzieć na pewno. Wg mnie to śliczny szczygiełek!
OdpowiedzUsuńTaką dziką różę to ja chcę!
Dzisiaj powoli szłam za mama szczyglowa i zaczęła śpiewać. Ślicznie. Przywolywala tatę i później obydwoje śpiewali i mnie odciagali od gniazda.
UsuńZobaczę jutro czy da się tam coś młodego wykombinowac przy róży i na jesieni poleci:)
Dla mnie to szczygiel...a roze ja tez dzisiaj podziwialam i to te wlasnie dzikie, pieknie kwitna, bardzo je lubie.
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem fotorelacji z Twojej różanej wyprawy:)
UsuńNie wiem, czy to szczygły, ale zawsze się wzruszam, gdy widzę takie ptasie rodzinki:) Róża przepiękna!
OdpowiedzUsuńSzczygły rosną muszę dzisiaj sfotografować jaka jest już różnica.
UsuńUwielbiam te różę i Alchymist.
Tzn ta która zagląda mi przez okno. Tej dzikiej poszukuje w necie, co to za odmiana ale bezskutecznie:(
UsuńWspaniałe obserwacje! Nie bardzo się znam na ptakach, może to rzeczywiście szczygły? Dzika róża wygląda cudnie. U nas rośnie biała ale jeszcze się nie obsypała kwiatami. Truskaweczki smakowicie wyglądają. Życzę Ci Gosiu udanych zbiorów.
OdpowiedzUsuńEwciu dziś planuje pierwszy większy zbiór truskawek, bo do tej pory były zbadane na bieżąco:) z krzaczkow.
UsuńPrzepiękna ta dzika róża. Zachwycający widok. U mnie róże klasyczne dopiero się będą rozwijać. Ale aż mi do okna zaglądają. Jestem zaskoczona jak obficie w tym roku zawitają. Na jednej gałązce aż 13 róż naliczyłam. Będę miała wspaniały widok w oknie. Niczym ogromny wazon z różami:)
OdpowiedzUsuńA te pisklaczki cudowne. Nigdy jeszcze mi się nie przytrafił taki słodki widok maluchów na żywo, zazdroszczę całej ptasiej rodzinki:)
U mnie też już się szykują do kolorowej ferii:) pierwsza będzie żółta, jeśli chodzi o szlachetne odmiany. Również na dużo pakow. Alchymist w porównaniu do ubiegłego roku, jest mniej obfita.
Usuńprzepiękne zdjęcia kwiatów; dzikie róże są cudne, większość odmian jest właśnie na nich szczepiona...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Gosiu :)
Niestety nie wiem Asiu co to za odmiana dzikiej róży. Myślę ze ta z powodzeniem może być podkładka do szlachtnych, pnacych odmian. Na na prawdę silny wzrost.
UsuńUściski przesyłam:)
mAsz cudne róże w ogrodzie, tego ptaka nie znam, ale fajnie ,że macie młode, ciekawa jestem finału:)) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuń