Witajcie Kochani!
Trochę przerwy w pisaniu i kartkowaniu się zrobiło... Niestety ubiegły tydzień był złym tygodniem w moim życiu, takim którego by się nie chciało. Fatalny w złe wydarzenia. O pierwszym już Wam mówiłam, to śmierć mojego młodego przyjaciela Śliniaka. Nadal trudno mi w to uwierzyć, jakoś mam wrażenie, że zaraz zaszczeka pod drzwiami żeby go wpuścić...;-(
Ciężko mi bez niego, ale podjęłam decyzję, że nie będę mieć psa póki nie będę na prawdę na swoim.
Następnej nocy pochorowały się dzieciątka. Jakaś jelitówka męczyła szczególnie córcie. Na szczęście po dwóch dniach przeszło, bo w czwartek wyruszyliśmy właśnie w towarzystwie córci i moich rodziców w wyprawę w Kotlinę Kłodzką na pogrzeb mojej babci.
I tak cały tydzień minął w marnej atmosferze.
Dwie wspaniałe Dziewczyny najwyraźniej wyczuły, że przyda się trochę radości ( wiem, że nie wszyscy cieszą się z prezentów, ale ja należę do tych osób, które uwielbiają upominki:-) )
Tu poniżej zawartość paczuchy od Sandy
No dobra była jeszcze Milka, ale przy otwieraniu pudełka została porwana;-) jak również podusia, ale że synek śpi to mu podkradłam do zdjęcia:-)
W koszyczku zrobionym przez Sandrę zamieszkały skarby mojej córci:-)
Scrapki są fantastyczne i jak widzicie jest ich zatrzęsienie, już się szykuję do wykorzystania, szczególnie tych ślicznych motylków:-)
Sandro bardzo Ci dziękuję:-)))
A tu paczuszka od Beatki
Beatka zrobiła mi również fantastyczny prezent, widziałam u niej piękne gwiazdki- śnieżynki. Poprosiłam o kilka, a Beatka przysłała ich aż 15! Każda jedna śliczna i gotowa do zawieszenia. Będą w najbliższym sezonie bożonarodzeniowym zdobić moją choinkę i jeszcze na pewno wystarczy ich do ustrojenia okna:-))
Beatka jeszcze dołożyła piękną serwetkę z myślą o moim koszyczku wielkanocnym oraz scrapki i duże pudełko czerwonej herbaty ( niestety bez zdjęcia, bo już w puszeczce i w użyciu)
Beatko bardzo Ci dziękuję:-)))
Tradycyjnie ogłaszam zabawę u siebie.
Jeśli ktoś jest chętny na upominek ode mnie ( na pewno będą to trzy karteczki w moim wykonaniu i niespodzianka z dziedziny obdarowanej osoby), proszę o komentarz z informacją (paczuszkę wysyłam na teren PL).
Moja prośba jest taka, aby były to osoby aktywnie prowadzące bloga, aby zabawa mogła trwać dalej.
Po otrzymaniu upominku należy zabawę ogłosić u siebie. Na wykonanie paczuszki jest rok czasu.
Mam tutaj miejsca dla pierwszych 4 chętnych osób ( po dwie osoby z każdego podaj dalej).
Miłego popołudnia Moi Drodzy! :-)







Przykro mi z powodu tych smutnych wydarzeń.Nieszczęścia rzadko chodzą w pojedynkę. Ja również powoli przygotowuje się na pożegnanie mojego czworonożnego przyjaciela.Pozdrawiam bardzo ciepło
OdpowiedzUsuńDzień nie do końca składa się tylko z nocy...
OdpowiedzUsuńCieszę się , ze udało się nam oby dwóm wnieść troszkę radości swoimi prezentami :):)
Kocie, to sie zglaszam, lubie dawac upominki, i bardzom chetna na Twoje karteczki.
OdpowiedzUsuńI niech ten zly czas, wreszcie Was opusci!
Kasiu super :-) cieszę się, że będę mogła przygotować upominek dla Ciebie:-)
UsuńSuper prezenty dostałaś. I dobrze że czarny tydzień juz sie skończył. mówią że nieszczęścia chodzą parami i to sie niestety sprawdza.
OdpowiedzUsuńWpadła mi w oko szczególnie ta śliczna podusia.
Pozdrawiam
Śliczne te gwiazdki i motylki też. Niech zła passa się skończy na długo, długo, a najlepiej niech wcale nie wraca.
OdpowiedzUsuńPisałaś kiedyś że chciałabyś zobaczyć u mnie róże. Zajrzyj do galerii, niestety tylko na takie mnie stać.
Ewo2 są śliczne! Podziwialam je z ogromną radością:-) szczególnie się ciesze, że pamietalas o mnie:-)
UsuńSerdecznie pozdrawiam:-)
na pewno kolejny tydzień już będzie lepszy, głowa do góry! a prezenty bardzo ładne
OdpowiedzUsuńgłowa do góry będzie lepiej...
OdpowiedzUsuńja miałam cały tamten rok czyli 2016 od marca czarny...nieszczęścia sie posypały dostałam z córką drugie życie trzeba byc dobrej mysli..
Cieszę się, że sprawiłyśmy Ci trochę radości w tym ciężkim czasie... te gwiazdki od Beaty są przepiękne!
OdpowiedzUsuńTo ja chętnie się zgłoszę :)
OdpowiedzUsuń