Witam Was serdecznie :-)
dzisiaj chciałam pokazać kolejną karteczkę przygotowaną na rodzinny jubileusz. Chrześnica męża obchodziła urodziny pod koniec września. Karteczka powstała w 30 minut z zegarkiem w ręku. Pomysł i natychmiastowa realizacja :-) chciałabym móc tak zawsze i w takim czasie robić karteczki, bo w większości to jedna zajmuje mi pół dnia, albo cały , albo dwa. Zależy, jak moja młodzież chce się zająć swoimi zabawkami:-) Z pomocą przyszły fajne urodzinowe papiery C&Y, kolorowe kwiaty i motylki. Dużo warstw, puchata, kwiecista i kolorowa.
Po mglistym poranku, mamy piękne słoneczko, więc życzę Wam miłego i słonecznego popołudnia :-)


Chciałabym takie cudeńko zrobić w dwa dni chociaż haha a Tobie zajęła karteczka tylko pół godz. Piękna kolorowa dziewczęca. Pozdrawiam:-)
OdpowiedzUsuńAgula to był tylko ten jeden wyjątkowy przypadek no i czas zadany przez męża, on w tym czasie działał z dziećmi, wiec było calkowite skupienie.
UsuńRównież serdecznie pozdrawiam ☺
Gosieńko, kartka jest cudna, aż się oczy do niej śmieją i serce też.
OdpowiedzUsuńBuziaczki.
Małgosiu bardzi dziękuję, to bardzo miłe co mówisz ☺
UsuńŚciskam serdecznie😀
Śliczności, Twoje kartki są bardzo energrtyczne i wesołe.
OdpowiedzUsuńDziękuję Ewo :-) dla 12-latki wydała mi się idealna. W sobotę mam urodziny mamy i jeszcze nic nie zrobiłam :-(
UsuńMega radosna i kolorowa karteczka! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJest śliczna Gosiu, bardzo radosna. Chyba jeszcze nigdy nie zrobiłam kartki w pół godziny - podziwiam!
OdpowiedzUsuńMiłego weekendu :)
Wspaniała :)
OdpowiedzUsuńSzybka i taka ładna kartka. Podziwiam.Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńWow, this is so gorgeous!! The layers are amazing!! I love the colors and the details you added!! The image is so sweet!! Stunning card!! Thank you so much for stopping by my blog and I'm so glad you did so I could find yours!! I'm happy to be your newest follower!! Have a great day!! Big hugs :)
OdpowiedzUsuńLisa
A Mermaid's Crafts
Piękna, radosna karteczka! Podziwiam tempo wykonania. Mnie zajmuje mnóstwo czasu, aż zdecyduję co z czym połączyć i zawsze coś mi nie pasuje. Ale trening czyni mistrza, więc może mam jakieś szanse. Pozdrawiam serdecznie:))
OdpowiedzUsuń