Witajcie Kochani!
Zaczynam serię postów dedykowanych nadrabianiu zabawy karteczkowej u Ani.
Zaległe prace będą obejmować wszystkie miesiące od kwietnia.
Dzisiaj prezentuję listopad :-)
W listopadzie inspiruje Renia Walczak.
Pierwsza prezentowana karteczka to konik na biegunach.
Z papierową serwetką, zimowym bukietem róż i iskrzącymi gwiazdkami.
Druga karteczka, również bożonarodzeniowa, zrobiona według mapki.
Również troszkę ośnieżona i pomrożona.
Trzecia karteczka, okolicznościowa, z okazji narodzin małego chłopczyka.
Karteczka ma warstwy koła oraz napis na medalionie podklejonym na 3 mm taśmie.
I kolaż listopadowych karteczek:
Miłego wieczoru wszystkim życzę i bardzo dziękuję, że do mnie zaglądacie i piszecie :-)
Troszkę pomęczę tymi zaległymi pracami, jeszcze 6 karteczek i mam wszystkie zaległe miesiące zrobione :-) Idę nakarmić żabkę :-)







Wszystkie kartki są świetne! Pierwsza jest urocza :) Przy okazji, zapraszam Cię na moje candy ;) Pozdrawiam! http://lifeandeverythingbyme.blogspot.com/2017/10/ogaszam-mini-candy.html
OdpowiedzUsuńPiękne, bogate karteczki;)
OdpowiedzUsuńNo extra !! Strasznie się cieszę, że wracasz do zabawy i masz ochotę na nadrobienie zaległych miesięcy !! Bardzo proszę Cię albo o komentarz pod zaległymi miesiącami lub o maila o kolejnych postach. Nie chciałabym żeby coś mi umknęło .
OdpowiedzUsuńJeżeli chodzi o listopadowe karteczki sa urocze wszystkie. Uwielbiam takie mroźne klimaty a kartka dla maluszka oprócz pięknej grafiki cała jest świetna.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za udział w zabawie
Śliczne, zwłaszcza ta świąteczna.
OdpowiedzUsuńŚwietne są :)
OdpowiedzUsuńGosieńko, kartki zrobiłaś wspaniałe. Zachwyca mnie bogactwo tych wszystkich elementów oraz Twoja umiejętność perfekcyjnego ich połączenia.
OdpowiedzUsuńBuziaczki.
Prześliczne karteczki przygotowałaś:)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne kartki przygotowałaś, a ten mroźny akcent to taka wisienka:)
OdpowiedzUsuń