29.11.2010

czarny kot

 Witam serdecznie, stawiam tu dziś pierwsze kroki i od razu troszkę się wytłumaczę, mój czarny kot to właściwie okazał się kotką. Ktoś w zeszłym roku podrzucił takie czarne maleństwo do sąsiadów.
Sąsiad przyniósł do mnie z zapytaniem, czy wezmę bo u nich w domu alergicy.
I tak sobie zamieszkaliśmy razem ( mam też czarnego psa), i będziemy pisywać, bo moja kotka bardzo lubi przesiadywać na klawiaturce laptopika, przy okazji wciskając tysiące przycisków jednocześnie i komplikując życie swojej pani:-)
 Troszkę dziś czuję się onieśmielona,  takie piekne blogi podczytuje i takie wasze cudeńka ogladam...
Sama od jakiegos czasu również tworzę ( tzn, próbuję stworzyć) różne decoupagowe atrakcje dla mojego małego królestwa:-), lubie też wszystkie babciowe starocie i garty, w które próbuje tchnąć nowe życie...zobaczymy jak to wyjdzie i na pewno pokaże moje prace.
A na razie moja kotka Czarna i pierwsza praca:

2 komentarze:

  1. Strasznie tesknie za kotem, Twój jest jak mój Kuba I, ale musze poczekać do narodzin i zobaczyć czy Mroxniak nie ma allergii-jeśli nie -to lece od razu do adopcji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdy tu się wpisuję Ty jesteś już daleko dalej...jako blogerką pełną parą...ale to fajnie wrócić do początku i co nieco o kimś się dowiedzieć:)
    pozdrawiam
    Pat

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony tu czas i każdą miłą treść :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...