Uwielbiam róże najbardziej te dostojnie rosnące w ogrodzie. Z racji metra śniegu i kilkunastu stopni mrozu, taki widok będzie możliwy za kilka dobrych miesięcy.
Próbowałam hodowli na paprapecie śliczniutkich miniaturek,ale...uwiebiam ciepełko w domu, ( jak bardzo zimno na dworze, to czasami nawet trochę przesadze), niestety te małe piękności nie podzielały mojego zdania, co do optymalnej temperatury. Ich miejsce musiały zająć zielistki i inne "wytrzymałe" kwiaty.Rekompensatą są przedmioty ozdobione ich motywem. Oczywiście wszystkie moje pierwsze prace z decu są z pięknymi różyczkami.Niektóre motywy tak wpadły mi w oko, że poozdabiała nimi po 10 przedmiotów, ostatnio wylądowały (różane motywy) w szufladzie kuchennej. Postanowiłam odnowić szafki kuchenne, ale na razie próbuje sił w mniej widocznych miejscach, aby nabrać wprawy. Stąd pomysł z ozdobieniem wnętrza szuflad. Postaram się pokazać efekt końcowy:-)
Dziś przedstawiam dwa małe metalowe pudełeczka na drobiazgi:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za poświęcony tu czas i każdą miłą treść :)