8.12.2010

biel wokół, a praca wrze...

  Zima fascynuje...śliczna biel...gdzie okiem spojrzeć jest pięknie i tak przyjemnie czysto. Świat od razu wydaje się dużo bardziej przyjazny, pomimo wszystkich niedogodności związanych z puchową pierzynką (szczególnie jak ktoś tak jak ja, mieszka na końcu świata).

Pogoda z kilku ostatnich dni nastroiła mnie do pracy po pracy, czyli kolejnych prób z serwetkowym upiększaniem. Mam też chyba troszkę szalony pomysł, ale to co teraz ozdabiam zamierzam podarować bliskim jako część gwiazdkowego prezentu.
Właśnie skończyłam wieszaczek chociaż nie wiem, co poczynić z metalową częścią tzn.nie mam pomysłu, jak ją ozdobić.



Powstaje też powoli szkatułka na drobiazgi, na razie jest "wieko".


Ho, ho  już się troszkę późno zrobiło, a przedmiotów na szalone prezenty spora kolejka (zakupiłam całkiem pokaźną ilość wieszaczków, ramek i różnistych pojemniczków na drobiazgi), a czasu do świąt jakoś tak już nie wiele...mam nadzieję, że się wyrobię:-)
pozdrawiam serdecznie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony tu czas i każdą miłą treść :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...