...zimowym wiatrom u mnie nadal delikatne motylki, kwiatuszki i kropeczki :-)
Wykorzystałam motywy z 3 serwetek. Tło jest kremowe, ale aparat poczynił pastelową, różową poświatę.
Kolejne radosne prace już na lakierowaniu, więc plan na jutro ma dwie opcje całodzienne lepienie pierogów z kapustą i mięskiem, albo coś szybkiego na obiad i próba stworzenia różyczek z krepiny.
Życzę wszystkim miłego wieczoru i do szybkiego :-)))




Fantastyczna szkatuła , pozdrawiam na przekór wiosennie Dusia
OdpowiedzUsuńJoasiu książka dotarła wczoraj przed południem :-) dziękuję:-)))
OdpowiedzUsuńPiękna :) Ja niestety nie potrafię zdobić tą metodą.
OdpowiedzUsuńojej wiosny mi się zachciało...o pierogach nie wspomnę:)))
OdpowiedzUsuńSłodka...
OdpowiedzUsuńależ wiosennie. Czekałam na śnieg z utęsknieniem ale przyznam, że po miesiącu czuje sie już trochę zmęczona. Tak naprawdę to brakuje mi koloru i słońca bo zaczynam popadać w przygnębienie. Ale Twoje pudełko jest takie cieplutkie i radosne ze od razu mi lepiej :)
OdpowiedzUsuńmiło przywołać trochę inną porę roku:)
OdpowiedzUsuńPiękne te kwiaty, jak żywe:) Zapraszam na Candy!
OdpowiedzUsuńWspaniała:)Serdecznie pozdrawiam.papa
OdpowiedzUsuńRobię pierwsze kroki i uczę się decoupage,piewsze skrzynki zrobiłam w grudniu,sprawia mi to wielką radość.Bardzo podoba mi się Twoja skrzynka.Zapraszam też do mnie na candy:)))I tak wogóle nie tylko na candy:)
OdpowiedzUsuńWitam
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w mojej zabawie oraz za życzenia :)
Bardzo ładne prace tworzysz . Uwielbiam decu choć sama jeszcze w tej technice nie działam.
Pozdrawiam
http://mirosek.blogspot.com/