Witajcie Kochani! Ja znowu jak po ogień, ale co zrobić córcia mało sypia ostatnio, a bawić się lubi, ale nie sama. Już nie jest zadowolona, że mama oprócz zabawy z nią, gdzieś tu zagląda. Ona też jest chętna popisać :-)
Chciałam się Wam pochwalić moją najważniejszą pracą, bo dla mojego Męża piłkarza taki oto szykuję mały upominek. Pudełeczko kryje w sobie bardzo istotną rzecz dla piłkarza :-), a przy okazji w barwach ulubionej drużyny, więc na trening, jak znalazł.
Poza tym święta jeszcze w proszku, bo dopiero jutro Mąż ma wolne, więc zajmie się córcią, a ja dokończę porządki, powieszę ozdoby. Jutro i pierwszy dzień świąt mamy wyjazdowe, więc gotowanie dopiero w drugi dzień świąt. Nie to, że nic nie mam, bo pierożki postne już czekają, a karp pokrojony marynuje się w maślance. Dzisiaj wieczorem do marynaty trafi również indyk, a dokładnie pierś na pieczeń i jeden udziec.
Zmykam, bo córuś już się znudziła, czas po spacerować i popatrzeć na światełka za oknem :-)



Uroczy prezent przygotowałaś dla męża :). Życzę spędzenia miło czasu w te Święta !
OdpowiedzUsuńDziękuję Gigo :-) Mąż zadowolony...bardzo :-)
UsuńNa pewno prezent się spodoba :)
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt kochana!!!
O tak prze szczęśliwy:-)
UsuńPrezent z pewnością trafiony! Wesołych świąt!!!
OdpowiedzUsuńi do końca był niespodzianką :-)
UsuńWesołych Świąt!
OdpowiedzUsuńDziękuję Olu :-)
UsuńPiękny prezent. Zdrowych, radosnych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku!
OdpowiedzUsuńDziękuję Edytko i również życzę szczęśliwego Nowego Roku :-)
UsuńMąż pewnie zachwycony bo prezent bobmbowy i zostanie jeszcze pudełeczko np. na bilety, pamiątki czy cuś:)
OdpowiedzUsuńPrezent pierwsze wykorzystanie ma już zaplanowane na 9 stycznia na trening, a pudełeczko będzie w pracy na biurku skrywać herbatki i słodkie przekąski:-)
UsuńMyślę, że mąż jest mega zadowolony w sumie ja też bym była bo piękna szkatułka :)
OdpowiedzUsuń