12.10.2016

Na śniadanie


 Dzień dobry! Dziś na śniadanie efekty wczorajszego dlubania.
Bardzo smaczne, po dodaniu truskawek, cukru i soku z cytryny.
Wyciąganie nasionka z róży jest bardzo pracochłonne, w po zakończeniu lepiej się przebrać, bo te maleńkie włoski są bardzo gryzace.  Jak wata szklana:-)
Dziś dzień zapelniony po brzegi. Duże zakupy i rozpoczęcie przyrządzania potraw na sobotni Roczek Młodego:-)

Miłego dnia!
Dziś raczej dzień kawowo-barowy się zapowiada, więc dużo dobrego humoru, bo podobno od jutra zagości złota, polska jesień;-)

8 komentarzy:

  1. Ja się wczoraj męczyłam z pigwą, a w zasadzie z pigwowcem. mam na palcu odcisk od noża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie obyło się bez strat fizycznych;) tylko trochę drapania było bo nierozwaznie poprawiłem wlosy i potarlam szyję rekawiczka. Jakiez później było swędzenie. Pomogło wytarcie mokrym recznikiem.

      Usuń
  2. Bardzo smakowicie wygląda. Miałam kanapkę z serkiem.
    Wzajemnie miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię kanapki z maslem, białym serem i dżemem. Niestety aktualnie brak sera w lodówce.

      Usuń
  3. Trzymam Cię za słowo w sprawie jesieni! Ser i dżem to też mój śniadaniowy przysmak!

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekty rozanego dlubania pobudzily moja wyobraznie :)
    Sliczny kolor, a smak na pewno boski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. szybko ten czas leci; malutki duży chłopczyk :)
    u mnie siąpi deszcz każdego dnia; jest brzydko i mokro
    buziam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na złota Polska jesień to już bym raczej nie liczyła 😀

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony tu czas i każdą miłą treść :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...