Zaległości w odpowiedziach na maile i inne zapytania dam, jak tylko się obrobie:-)
Miłego wieczoru :-)
Aktualzacja 19:00 zakończyłam, 2,5 godziny dlubaniny wyszło jakieś 2,5-3 kg.
Plan na dżem różamo- truskawkowy dla bombelkow, bo różyczki mega zdrowe:-)
Ukłon głęboki, to robota dla wytrwałych i zręcznych.
OdpowiedzUsuńPowodzenia.
Tak po 18tej miałam kryzys że tak wolno idzie, ale udało się przetrwać:-)
UsuńZiarenka i włoski wyciągalam taka chuda, w długa lyzeczka, taka do wysokich szklanek. Oczywiście najierw poodcinalam łepki i ciachnelam na pół.
Omatko, podziwiam. Co to będzie? Jak Śliniak?
OdpowiedzUsuńPiesior ozdrowial już był chętny dziś na hulaszcze spacery samopas. Na razie ma zakaz bo przez 5 dni antybiotyk dostaje. No i za dwa tygodnie powtórka dawki leku na babeszjoze.
UsuńStrasznie bolesny zastrzyk.
Teraz psinka chrapie smacznie koło mnie tj pod lozkiem, zwisa prześcieradło do ziemi więc on się pod nie chowa i udaje że na bude;-)
UsuńJest konfitura rozano- truskawkowa. Chyba róża na dużo pektyn, bo ładnie zgestlo po zblendowaniu:-)
UsuńSzacun CzeKo, toż to robota Kopciuszka,ja zrezygnowałam,a chciałam ususzyć.
OdpowiedzUsuńI mnie się marzyła suszona róża, malina i jabłuszko ale to chyba w przyszłym roku jak nabede pod choinkę suszarkę do owoców. Choć nadal stoi w rankingu grill elektryczny.
UsuńPodziwiam 😀
OdpowiedzUsuń