w ogrodzie, pod warunkiem, że co i raz się podleje rzeczony ogród.
Niestety pod lasem trochę za mało i wiele roślin jednorocznych skapitulowało.
Te róże rosną przed domem, tu mają sporo cienia i więcej wilgoci.
Mają się dobrze :-)
Dalie karłowe w tym roku świeże nabytki.
Piesior znajdujący zabawę we wszystkim w czym można, np. w jabłku, trochę się je ugryzło, trochę poturlało..:-)
Z nudów, gdy wieczorem został sam na podwórku zgryzł ławkę, a właściwie siedzisko wypełnione gąbką i jakimś czepiającym się materiałem. Oj ciężko go było wyciągnąć z chodnika i trawy.
Jakiś czas temu zapisałam się na "podaj dalej" u Mrumuru. Otrzymałam wykonane przez Magdę etui na chusteczki i zakładkę - kwiat. Mój zestawik to ten w brązach. Zdjęcie pożyczyłam z bloga Magdy, bo znowu zapomniałam obfotografować, a mam teraz chwilkę żeby coś skrobnąć, a boję się ruszyć, bo każdy szelest może być oznaką końca wolnej chwilki :-)
Zgodnie z zasadami zabawy zapraszam dwie pierwsze chętne ( chęć wyrażamy w komentarzu pod postem), aktywnie prowadzące bloga osoby, które wyrażą chęć przygarnięcia ode mnie upominku otrzymają go w ciągu roku i potem Uzobowiązane są ogłosić zabawę u siebie.
Zasady zabawy Podaj Dalej
1.Trzeba posiadać bloga
2.Pierwsze dwie osoby, które pozostawią komentarz i wyrażą chęć udziału w zabawie, otrzymają ode mnie mały ręcznie wykonany upominek [upominek trzeba wysłać w ciągu 365 dni]
3.Osoba, która otrzyma upominek, organizuje taką zabawę na swoim blogu i wysyła upominki następnym dwum osobom.
Zgodnie z zasadami zabawy zapraszam dwie pierwsze chętne ( chęć wyrażamy w komentarzu pod postem), aktywnie prowadzące bloga osoby, które wyrażą chęć przygarnięcia ode mnie upominku otrzymają go w ciągu roku i potem Uzobowiązane są ogłosić zabawę u siebie.
Zasady zabawy Podaj Dalej
1.Trzeba posiadać bloga
2.Pierwsze dwie osoby, które pozostawią komentarz i wyrażą chęć udziału w zabawie, otrzymają ode mnie mały ręcznie wykonany upominek [upominek trzeba wysłać w ciągu 365 dni]
3.Osoba, która otrzyma upominek, organizuje taką zabawę na swoim blogu i wysyła upominki następnym dwum osobom.
Nadal mam też dwa miejsca z tej "podaj dalej" od Dusi.
Zasady te same.
Zasady zabawy Podaj Dalej
1.Trzeba posiadać bloga
2.Pierwsze trzy osoby, które pozostawią komentarz i wyrażą chęć udziału w zabawie, otrzymają ode mnie mały ręcznie wykonany upominek [upominek trzeba wysłać w ciągu 365 dni]
3.Osoba, która otrzyma upominek, organizuje taką zabawę na swoim blogu i wysyła upominki następnym trzem osobom.
1.Trzeba posiadać bloga
2.Pierwsze trzy osoby, które pozostawią komentarz i wyrażą chęć udziału w zabawie, otrzymają ode mnie mały ręcznie wykonany upominek [upominek trzeba wysłać w ciągu 365 dni]
3.Osoba, która otrzyma upominek, organizuje taką zabawę na swoim blogu i wysyła upominki następnym trzem osobom.











Piesior jest taki piękny! I dalie, zwłaszcza biała, pomponiasta. Uwielbiam te pomponiki!
OdpowiedzUsuńPiesior może mi popaść w samouwielbienie:-)
UsuńTa biała jest niewysoka, w ubiegłym roku mieliśmy bordowe pomponiki, urosły na ponad 2 metry wysokości. Robiły wrażenie, niestety źle się przechowaly.
Jaki duży jest Śliniak, bo nie mam tu odniesienia?
UsuńHano póki co 52 cm w kłębie i 22 kg. Ma ok 10 m-cy więc teraz jest taki jak nastolatki być powinny: dlugi i chudy.
UsuńWczoraj byliśmy rodzinnie w parku na placu zabaw i na 5 młodzików jeden był chudy z dlugimi konczynami pozostali popasieni jak prosiaczki niestety.
cześć Gosiu :)
OdpowiedzUsuńfajne prezenciorki...
jak wytłumaczysz mi o co chodzi w tym podaj dalej lub w pierwszej opcji ( najlepiej mailem ) to może się zdecyduję;
nigdy nie bawiłam się więc i nie wiem
u Ciebie to raczej jeszcze lato niż jesień
pozdrawiam
Hej Asiu, dołączyłam do prosta dodatkowe informacje. Mailika oczywiście skrobne:-)
UsuńPsiur przyjemniaczek :)))
OdpowiedzUsuńBardzo lubię dalie, bardziej niż róże,ta trzecia cudownie przebarwiona :)
Mario u mnie dwa w jednym dalie rosną pomiędzy różami:-)
UsuńUroczy jest te psiak :)
OdpowiedzUsuńTylko czasami traci na uroku jak że spaceru wraca wytarzany w jakimś smrodzie;-)
UsuńPomimo suszy Gosieńko Twoje róże wyglądają ślicznie. Moje już dawno poległy. Psiaczek rozkoszny i bardzo fotogeniczny.
OdpowiedzUsuńNa kontynuowanie zabawy się nie skuszę bo czas mi na to nie pozwala ale na pewno znajdą się chętne koleżanki. Mocno Cię ściskam.
One rosną w cieniu domu, to chyba dlatego ich susza jakoś nie pokonała.
UsuńTe wszystkie kwiatki wygladaja na bardzo szczesliwe ;)
OdpowiedzUsuńtakze samo jak i niegrzeczny piesek :))
u nas w domu nie dalo sie zjesc spokojnie jablka, bo przychodzil pies i siadal coraz blizej, slinil sie i zagladal wrecz w zeby...rece mi sie trzesly, jak sie spieszylam z jedzeniem, zeby psina dostala ogryzek.z czasem zmadrzalam i dawalam jej jablko pokrojone w czastki...
Na razie nad psem panujemy i od zebractwa trzyma się z daleka. On wogole nie jest łakomy. Ostatnio podczas jedzenia Młody mu samochód włożył do miski i nic. Nie warczy, a spokojnie czeka.Jest idealny dla dzieci:-)
UsuńAle kwiatów! Faktycznie jakby lato było 😀
OdpowiedzUsuńDziękuję Olu:-) wczoraj mąż chodził po dworze w krótkim rękawku, więc może jednak lato jeszcze trwa;-)
UsuńTaka jesień niech trwa i trwa- piękne kolory dalii, a z zabawami ostatnio tak bywa, dziewczyny nie bardzo garną się,a szkoda bo to super zabawa tylko trzeba podejść do niej z sercem, pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńWidzę, że u Ciebie w ogrodzie pełnia lata :) piękne kwiaty!
OdpowiedzUsuńPrzez tą nieszczęsną suszę padło niestety i u mnie wiele roślin, że nie wspomnę o malinach... Ba!Obecnie trochę popadało, ale to i tak już musztarda po obiedzie...
OdpowiedzUsuńMiejmy nadzieję, że przyszły rok będzie lepszy! :)
Hej, Czeko :)
OdpowiedzUsuńNie wiem, czy odczytałaś @, wysłałam Ci odpowiedź 3 dni temu. Buziaki:)
o jaaaaa, jaki piękny piesio!! kopchany:)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie http://sylwiaidzieci2.blogspot.com/