22.08.2012

nie mogłam się powstrzymać



Oj, tak nie mogłam się powstrzymać, gdy zobaczyłam tę śliczną poszewkę na poduszkę i kołderkę w pobliskim SH

poniżej pozostałe "łupy"  za grosiki. 

Hafcik na tej koszulce oczarował mnie, super wygląda do dżinsów.

I tak mnie poniosło,że wybrałam jeszcze kilka letnich drobiazgów i jestem z nich bardzo zadowolona. Powoli przekonuję się do noszenia innych kolorów niż czarny. A ciężko jest się przestawic, jak od kilkunastu lat innych kolorów w szafie brak:-)


Nie chce Was martwic, ale idzie jesień, bo zaczynam powoli coś robic. Poniżej mała próba na drewnianej tacy, jeszcze nie wykończona, bo nie mogę się zdecydować, ale może jednak dobrze będzie ją pocieniwac i przyciemnić. Ma mi służyc na "codzienne" sztućce, które lubię miec "pod ręką". 

Środa to jednak dobry dzień tygodnia, bo jeszcze tylko czwartek, piątek i znów chwila oddechu:-)



19.08.2012

niedziela


Przyjemne niedzielne popołudnie, niezmącona cisza, piękne słoneczko i mała drzemka,,

 ...nawet w konewce:-)
 i kilka fotek radosnych kwiatów...


 i małe nasycenie kolorem...

życzę Wam i sobie, aby cały tydzień był równie słoneczny i spokojny:-)
Ps. jedna rzecz, która mogłaby się skończyć, to migrena, która niemiłosiernie daje się we znaki już trzeci dzień.

17.08.2012

Candy

Dzisiaj z samego rana pognałam do Biedrony po te słodziutkie puszeczki...uff..- były. Jak już je miałam, pomyślałam, że równie miło było by obdarować takim kompletem jednego z moich obserwatorów.
Kto chętny spełnic poniższe warunki, całym sercem zapraszam do udziału:
- należy prowadzić bloga
- należy byc obserwatorem mojego bloga,
- proszę o umieszczenie podlinkowanego zdjęcia z powyższego rozdania na swoim blogu
- proszę o odpowiedź, jaki jest Twój ulubiony kwiat?, jaki kolor dominuje w Twojej garderobie?

Ciepło pozdrawiam i życzę udanego piątku:-)
Ps. Czy Wy też mieliście wrażenie, że dzisiaj jest poniedziałek ?  jak cudownie, że tuż po  nim jest piątek:-)))

7.08.2012

potrzebuję porady

Kochane Kobietki!
Potrzebuję i poszukuję porady w kwestii urody. Chodzi o zmianę koloru włosów.


Czy któraś z Was farbowała włosy na rudo? Ja to robię osobiście od 15 lat - na długich włosach trzeba się troszkę po gimnastykować :-). I ostatnio chodzi mi po głowie zrobienie średniego blondu ( naturalny - dawno temu- mam ciemny blond). Obawiam się tylko jednego, czy ten kolor się przyjmie na moich włosach i czy będzie to oczekiwany kolor, czy też coś bliżej nieokreślonego- żółtego? Czy któraś z Was stosowała taką zmianę?
W necie szukałam jakiś porad na ten temat, ale właściwie na temat takiego przejścia nic nie ma.
Chodzi mi o trwałą koloryzację.
Aktualnie mam o jakieś 2 tony jaśniejszy kolor niż na załączonych zdjęciach.

serdecznie pozdrawiam:-)))

28.07.2012

niedosyt


 Hej! dzisiaj fotorelacja z wyjazd 2-dniowego z wyjazdu w czasie jednego długiego weekendu w góry Sowie i Stołowe. Oj chętnie bym się tam dzisiaj znalazła. Uwielbiam te okolice. Dzisiaj duuużo zdjęć. Zapraszam i mam nadzieję, że Was nie zanudzam.































Póki, co pogoda się trzyma- dziękuję za odczarowanie i życzę Wam przyjemnej soboty. U mnie będzie wesoło, bo 56 urodziny Tatunia:-)
Ściskam  moich Podczytywaczy i przesyłam moc promyków słonecznych

27.07.2012

domowe migawki

O kurczaki, będę narzekać: to było do przewidzenia, taka "oczywista oczywistość", miałam urlop w ubiegłym tygodniu to na termometrze 13-16 stopni i prawie halny ( mieszkam w centralnej Polsce), jak ja w poniedziałek do pracy to i słońce dogrzewa i opalać się można. Mam też złe wieści; jutro mam dzień wolny, więc ostrzegam pogody nie będzie:-) chyba, że ktoś mnie odczaruje:-) i przegoni to fatum;-)))
W moim ogrodzie ostatnio nie wiele się działo tzn. mnie tam nie było, więc chwasty rozpanoszyły się -teraz ostro z nim walczę. Chwilowo róże odpoczywają i tworzą nowe pąki, więc wkrótce będę Was zamęczać całymi seriami zdjęć.
 Poniżej migawki z mojej biało miętowej łazienki. jak widzicie bardzo tu skromnie, bo żadnych bibelotów i dekoracji jeszcze nie posiadam, póki co pomysłów też nie - niestety nie za wiele mam narazie do pokazania. Właściwie "coś - gdzieś" się kołacze po głowie, ale teraz jakoś tak ciągnie mnie na zewnątrz, bo tam sporo pracy.


Z racji weekendu życzę Wam takiego słodkiego wylegiwania się:-) Czarna na zaproszenie nigdy nie czeka i gdzie tylko może tam wyciąga się do drzemki:-)

Jutro pojawię się z fotorelacją z krótkiego z wypadu w ukochane góry:-)
Uściski:-)))

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...