I jeszcze poniżej kilka ujęć już mniej zwariowanych z efektem panoramy.
Szybciutko na tzw. jednej nóżce odwiedziłam Park Ujazdowski i już "witałam się z gąską" w Łazienkach Królewskich, ale za plecami pojawiła się burza i trzeba było opuścić ogród.
Nie przedłużam i pokazuję com widziała :-)
Miłego dnia i do zobaczenia :-)



















Pięknie wiosennie jest w parku. Nowu aparat się dobrze spisał :)
OdpowiedzUsuńNie wiem czy to sprawa nowego aparatu, ale Lazienki wydaja mi sie piekniejd=sze niz kiedykolwiek! wiosna i ile kwiatow!!! jak ja dotre do Warszawy to pewnie juz nie bedzie tak kwieciscie! Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńŁadne zdjęcia. Juz widzę kolejne, w wykonaniu nowego aparatu:)
OdpowiedzUsuńWrócę,by podziwiać Twoje nowe fotki. Bardzo ładny blog. Pozdrawiam!Dobranoc:)
rozumiem, że wypoczęłaś troszkę... ?
OdpowiedzUsuńwidoki wspaniałe