Jakież ogłoszenie znalazłam dzisiaj rano w necie, o matko, ależ się rozmarzyłam...spacerowało się po Jugowie i okolicach
Zygmuntówki...aż zadzwoniłam do mojego M. że może nie czekajmy do emerytury z tym marzeniem o domku w górach...
Zresztą
TU zobaczcie same, co to za propozycja :-)))
i kilka fotek obiektu:
I jak jest ktoś chętny na taką zmianę?:-)
Właśnie kolega tez to udpstępniał na fb.
OdpowiedzUsuńFajnie! :)
Bardzo fajne, można sie rozmarzyc☺
UsuńAleż widoki !
OdpowiedzUsuńKlaudio jest tam pięknie i tak spokojnie☺
Usuńteż to widziałam i mi się gorąco zrobiło :)
OdpowiedzUsuńSandro tysiace obrazów i myśli przeleciały mi po głowie, gdy zobaczyłam ten tytuł😀
UsuńGdybym tylko mogła, to nawet pieszo poszłabym do tej pracy;))) Kocham Góry Sowie, jeżdżę tam kilka razy w roku, w szczególności do Jedliny Zdrój. Stamtąd właśnie, wspolnie z przyjaciółką robimy wypady po całej Kotlinie Kłodzkiej. W Zygmuntówce też byłam.
OdpowiedzUsuńGóry Sowie to nie tylko piekne widoki, ale również fascynująca historia związana z niemieckim projektem Riese. Więc już teraz zazdroszczę osobie, która dostanie tę pracę. Narobi się, oj narobi, ale cała reszta zrekompensuje jej wszystkie trudy.
Pozdrawiam i zyczę spełnienie marzeń , tych związanych z mieszkaniem w górach i nie tylko))))
Oj tak Alicjo, ja też uwielbiam tamten rejon i historię tamtych okolic. Projekt Riese robi wrażenie, choc dużo jeszcze o nim nie wiemy.
UsuńDziękuję Alu, oby się spełniły☺
a m i ciężko byłoby znieść zimę w górach:((..ale praca faktycznie marzenie:))))
OdpowiedzUsuńZima faktycznie ciężka, ale myślę że jak się jest rozsadnym to szybko można sie z nią zaprzyjaźnić☺
Usuńoh tak :) widziałam juz to ogłoszenie i kusi żeby wszystko żucić i tam leciec , ah :)
OdpowiedzUsuńTo była moja pierwsza myśl☺
UsuńJestem z nad morza,ale kocham te rejony i często właśnie w te góry jeżdzimy.Gdybym miała gdzieś zamieszkać z dala od morza to byłybywłaśnie te góry i nawet nie bałabym sie zimy....ale niestety to nierealna myśl...
OdpowiedzUsuńChyba my mamy to we krwi, ze ciężko nam przychodzą przeprowadzki ☺
UsuńPiękna okolica i domek jak z bajki - można by tam spędzić resztę życia. Ja już uciekanie mam za sobą. Co prawda nie w góry ale jest i las i rzeka i cisza błoga. Marzenia się spełniają. Cieplutko pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCudne zdjęcia:) można się rzeczywiście rozmarzyć...jeśli kogoś nic nigdzie nie trzyma to idealna praca:)))
OdpowiedzUsuńJa również marzyłam o zaszyciu się w domku w górach, ale odkąd trafiłam na ten filmik o domku w Karkonoszach, zawsze na ten pomysł chce mi się śmiać. Polecam dosłuchać do końca :P https://www.youtube.com/watch?v=eumEuK1sD90
OdpowiedzUsuń