28.03.2016

Poznajcie wersalkowca

Tak sobie myślę, że parę razy pisałam o naszym domowniku , ale chyba nigdy nie okazał się na fotce. Oto proszę pies zwany Parowkiem ( nazwany tak przez mała chrzesnice męża, bo jest dlugi), jest też nazywamy Niuniem przez babcię męża i Morusem, przez jego tatę. Generalnie przyzwyczaił się do wszystkich nazw. Był swego czasu psem podworkowym, ale po moim osiedleniu się tu awansował na kanapowca. Dokladnie wersalkowca, bo ma taka w kuchni, która okupowal. Troszkę to trwało, ale nauczył się, że dużo lepiej mieć swoje stale posłanie, że swoją kołderką niż przepychac się z dwunoznymi o miejsce na wersalce.  Oczywiście miejcówa musiała znaleźć się w kuchni, bo tam często ktoś jest i często coś je, wiec poczęstuje, gdy poproszę takim wzrokiem, jak na powyższej fotce:).
A po świętach, będą się odchudzać, to chętnie się podzielą.

15 komentarzy:

  1. To spojrzenie rozbroi każdego. Sympatyczny wersalkowiec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, on tak potrafi wrzepic oczka, ze ciężko odmówić i trzeba coś do miseczki zanieść:)

      Usuń
  2. Czyli Twoje pojawienie się, wyszło Paróweczce na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak zdecydowanie, bo w domu brylowal, gdy babcia męża zostawał sama, to co cichaczem wpuszczala, albo gdy przyjezdzaly prawnuczki, wtedy wchodził na legalna:)))

      Usuń
  3. Spojrzenie mega!ja taki biedny głodny,podziel się:))))haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi dobrze że lubi spacery, bo musielibyśmy to odchudzać. Babcia lubi ciasta wszelakie i on też, wędruje za nią do jej pokoju, bo tam nikt ich nie widzi, jak palaszuja do spółki;)

      Usuń
  4. Witaj, Parówku :) Podobny jesteś troszkę do Kluseczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę podobny do Kluseczki i do Wałeczka, szczególnie z wałeczki, jakie już sobie zachodowal;)

      Usuń
  5. Parowek, Walek, Klus, naleza do pieknej, milej, poczciwej, szlachetnej, przyjacielskiej, wiernej rasy...sliczny piesek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko to również rasa hałasnikow, szczególnie uwielbia obszczekiwac i przeganiac wróble, które rezyduja w tujach.

      Usuń
  6. WGN, po prostu. One tak majo. Patrzy jak kot Sherka:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dzieci mają wyobraźnię. Same w domu miały Kotleta, oczywiście to był bokser. Jego płaski pysk kojarzył im się z kotletem schabowy:)

      Usuń
  8. sympatyczna psinka :)
    u mojej suni taki wzrok oznacza... focha
    pozdrawiam serdecznie Małgoś

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony tu czas i każdą miłą treść :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...