Pod koniec maja otrzymałam pocztą od Tempo niespodziankę. Zupełnie zaskoczyła mnie przesyłka doręczona przez listonosza. Jeszcze bardziej jej zawartość :-)
Widzicie tę misterną pracę? Wspaniały komplet z zawieszkami w kształcie kwiatów róży. i malutkie kwiatuszki jak stokrotki,wplecione w łańcuszek bransoletki.
Zdjęcia nie oddają uroku, tym telefonem innych nie da się zrobić. I tak zwłoka w opublikowaniu znaczna. Już Hana i Krysia dawno się pochwaliły swoim niespodziankami:-)
Nie wiem czym sobie zasłużyłam na taki piękny prezent?
Bardzo Ci dziękuję Asiu :-)))
Póki co w podzięce bukiecik róż z ogródeczka:-)))
Dzisiaj pogoda jest zaskakująca. Jest ciepło i przyjemnie, a średnio raz na godzinę pojawia się "z nikąd" 5 minutowa ulewa. Wczoraj popryskałam roślinki gnojówka z pokrzyw. Ma już ponad miesiąc i śmierdzi...o rety to śmierdzi gorzej, a przynajmniej porównywalnie do kurzaku.
Dopiero drugi raz pryskałam, ale po pierwszym efekty były widoczne. Muszę zacząć je podlewać tym nawozem, bo zrobiłam tego za dużo, bo z 200 litrów, a na pryskanie wychodzi mi 2.
Mus kończyć Młody wstaje.