...równomierną opaleniznę:-) . Jak widac na załączonych zdjęciach dzisiejsze słoneczko zachwyciło nie tylko mnie. Podczas spaceru spotkałam wygrzewającego się w słoneczku kota.
Ta poza bije wszystko :-)
Lada dzień rozkwitną żonkile.
Kolejna kępka krokusików wychyla się do słoneczka:
Na najbliższe dni zapowiadają nawet 26 stopni, więc życzę wszystkim udanego primma-aprylis i słonecznego wypoczynku.
Świetny ten kot:) jeszcze 2 lata temu miałam identycznego! Nazywał się Bazyl i nie był zbyt przyjazny, bo nawet nie dał się pogłaskać, ale i tak był śmieszny i tęsknie za nim.. ;) Pozdrawiam, Natalia.
cudny jest ten kot, a ta ostatnia poza, rzeczywiście bije wszystkie inne;)) u mnie słońca brak, deszczyk popaduje,więc z przyjemnością patrzę na kwiatki w słońcu, zaraz radośniej na duszy się robi. pozdrawiam cieplutko
kot mojej sąsiadki jest właśnie w takim kolorze, patrząc na zdjecie myślałam, że to jej Tygrys :) tez takie sztuki w słońcu robi :)
OdpowiedzUsuńŚwietny ten kot:) jeszcze 2 lata temu miałam identycznego! Nazywał się Bazyl i nie był zbyt przyjazny, bo nawet nie dał się pogłaskać, ale i tak był śmieszny i tęsknie za nim.. ;) Pozdrawiam, Natalia.
OdpowiedzUsuńcudny jest ten kot, a ta ostatnia poza, rzeczywiście bije wszystkie inne;))
OdpowiedzUsuńu mnie słońca brak, deszczyk popaduje,więc z przyjemnością patrzę na kwiatki w słońcu, zaraz radośniej na duszy się robi.
pozdrawiam cieplutko
Kot uroczy. Wiosna również. A u nas żonkile dopiero wychodzą z ziemi.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńoj, koty uwielbiają się wygrzewać, tak jak i ja:)
OdpowiedzUsuń