31.03.2011

sposób na ...

...równomierną opaleniznę:-) . Jak widac na załączonych zdjęciach dzisiejsze słoneczko zachwyciło nie tylko mnie. Podczas spaceru spotkałam wygrzewającego się w słoneczku kota.


Ta poza bije wszystko :-)


Lada dzień rozkwitną żonkile.
 Kolejna kępka krokusików wychyla się do słoneczka:
Na najbliższe dni zapowiadają nawet 26 stopni, więc życzę wszystkim udanego primma-aprylis i słonecznego wypoczynku.

5 komentarzy:

  1. kot mojej sąsiadki jest właśnie w takim kolorze, patrząc na zdjecie myślałam, że to jej Tygrys :) tez takie sztuki w słońcu robi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny ten kot:) jeszcze 2 lata temu miałam identycznego! Nazywał się Bazyl i nie był zbyt przyjazny, bo nawet nie dał się pogłaskać, ale i tak był śmieszny i tęsknie za nim.. ;) Pozdrawiam, Natalia.

    OdpowiedzUsuń
  3. cudny jest ten kot, a ta ostatnia poza, rzeczywiście bije wszystkie inne;))
    u mnie słońca brak, deszczyk popaduje,więc z przyjemnością patrzę na kwiatki w słońcu, zaraz radośniej na duszy się robi.
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Kot uroczy. Wiosna również. A u nas żonkile dopiero wychodzą z ziemi.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. oj, koty uwielbiają się wygrzewać, tak jak i ja:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony tu czas i każdą miłą treść :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...