Wspominałam, że zamówiłam nowe wzory serwetek w celu przywołania weny:-) i odgonienia lenia.
Udało się! Serwetki zdobią co się da, a leń "wysadzony" na inny tapczan:-)))
Pozbierałam moje puszki w których przechowuję herbatki i nadałam im nowy wygląd.
Jakiś czas temu pięknie ozdobione puszki widziałam u Iki , to była iskra zapalna, a do realizacji zabrała się po wzdychaniu przy oglądaniu katalogów GreenGate.
Ależ oni mają cudne rzeczy, niestety nie na moją kieszeń. - chyba, że wygram te miliony w totku ( ale z tym też kłopot, bo nie gram), to zaszaleję:-)
Trudno, a na razie, jak się nie ma, co się lubi, to się lubi , co się ma.
Ja mam takie puszki:-)
Niestety mają troszkę niedociągniec, bo trudno jest ( mnie ) przykleić cała serwetkę na okrągły przedmiot. Wieczka ostatecznie zostawiała bez zmian, próbowałam jak będzie, gdy je ozdobię. Jak dla mnie nie najlepiej, bo są z miękkiego plastiku i źle się motywy trzymały.
Serdecznie Was pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc w podjęciu decyzji w dylemacie z poprzedniego posta.
Jesteście Kochane!
Puszki wyglądają"słodko" i są ozdobą miejsca w którym stoją.Pozdrawiam ciepło.
OdpowiedzUsuńDziękuję Gigo :-) od jakiegoś czasu mam taką "cukierkową" fazę :-)))
OdpowiedzUsuńPuszeczki stoją na starym, kuchennym kredensie, który od 3 lat prosi o odnowienie, ale na razie przeraża mnie jego ciężar i ogrom pracy.
widzę, że wiosennie zrobiło się u Ciebie na blogu !
OdpowiedzUsuńśliczne puszki: kolorowe i wesołe ...
Są takie kolorowe nastrajają optymistycznie i ta melodia....
OdpowiedzUsuńOJ...PIEKNE SA:))) I ŁADNIE IM Z BIAŁYMI DEKIELKAMI:))
OdpowiedzUsuńAle się bardzo pięknie zapuszkowałaś:-)))
OdpowiedzUsuńtos dała czadu tymi puszkami :)
OdpowiedzUsuńTo się dałaś zapuszkować ;-)
OdpowiedzUsuńA u mnie czeka AŻ 1 puszka i żal mi ją ruszać :D
Kapitalne puszki cudny komplet Ci wyszedł:)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne są Gosiu. Cudne wzory i kolory. Wszystkie tworzą piękną całość. Te krateczki i kropeczki po prostu rewelacja. Pozdrawiam Cię cieplutko. Ania:)
OdpowiedzUsuńślicznie Wam dziękuję za to morze pochwał:-)takie słowa są wsparciem w chwilach zwątpienia...jeszcze raz dziękuję i ślę Wam ciepłe pozdrowienia z Mazowsza.
OdpowiedzUsuńŚwietne puszki :)
OdpowiedzUsuńSuperowo wyglądają!!!!
OdpowiedzUsuńŚliczne puszki.Może do mnie też w końcu wena wróci i leń przeniesie sie do kogoś innego.
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyszły :) Wcale nie trzeba kupować oryginalnych puszek od Cath bo Twoje wcale im nie ustępują :) Wyszły pięknie :)
OdpowiedzUsuńNie wiem w jaki sposób radzisz sobie z przyklejaniem wzorów na okrągłych przedmiotach. Ja robię w ten sposób, że smaruję całość klejem i czekam aż przeschnie po czym nakładam serwetkę i wcieram ją tymi białymi warstwami spod spodu aż serwetka się ładnie przyklei. Na koniec smaruję całość cieniutką warstwą kleju :) Buziaki i dziękuję za zakupy :) zapraszam ponownie, będzie mi bardzo miło :)