7.01.2015

ciepło poszukiwane, czyli rozgrzać się przy...

blasku świec...


grzanym winie...
kominku...




gorącej kąpieli...
gorącej herbacie z przyprawami...
przy kawie po alpejsku...
Można też połączyć te przyjemności :-)))
ja na razie zapaliłam świecę o zapachu jabłek i cynamonu, zrobiłam kubas gorącej herbaty z plastrem pomarańczy i imbirem. Na wieczór, gdy córcia pójdzie spać zafundujemy sobie z mężem grzaniec piwny :-)))
A jakie plany na wieczór u Was?

30 komentarzy:

  1. Jak rozgrzać się to zewnętrznie w blasku świec i wewnętrznie kawą z pianką z mleka:-) I jeszcze rozgrzewającym wpisem u Czarnego Kota:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję Edytko;-) a próbowałaś tej alpejskiej wersji kawki?

      Usuń
  2. Mmmmmm pozazdrościć grzańca :) a ja idę się rozgrzać na fitnessie :)
    Udanego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie, to ja Tobie zazdroszczę tego fitnessu, po takim grzańcu, to by się przydał, bo oponka rośnie!

      Usuń
  3. O! Zobaczyła tę wannę i tego mi trzeba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu ja też uwielbiam rozgrzewające kąpiele, niestety ostatnio rzadko udaje mi się wygospodarować tyle czasu wieczorem.

      Usuń
  4. A ja bym posiedziała przy kominku, ale go nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również choruję na tę przypadłość, ale jest nadzieja za jakieś dwa, trzy lata powinno się udać :-)

      Usuń
  5. marzy mi się kominek w kaflach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie za oknem właśnie pada śnieg. Zdjęcia cudowne, klimatyczne i apetyczne :) Idę wstawić wodę na zimową herbatkę- zainspirowałaś mnie:) Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też troszkę przyprószyło ale już w nocy
      Również życzę Ci miłego wieczoru :-)

      Usuń
  7. oj tak, ja też się dogrzewam ciepłem świec, lampek i gorącą herbatką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie zmarzlucha Sandrynko:-))) a jaka jest Twoja ulubiona herbatka?

      Usuń
  8. ja wczoraj za pielęgniarkę domową robiłam, więc mi tam było gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu współczuję i duuużo zdrówka życzę !!!

      Usuń
  9. Bez tych przyjemności zima byłaby nie do zniesienia.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze to znaleźć sobie ulubiony zimo-umilacz ;-)
      równie ciepło pozdrawiam :-)

      Usuń
  10. kocham kominki i bardzo żałuję, że nie mam go, cóż uroki mieszkania w bloku...
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po planowanej przebudowie domu, mam obiecany od męża, obym tylko nie zdążyła przejść do tego czasu na emeryturę;-)

      Usuń
  11. U nas kominek i grzane wino to najlepszy duet na wieczór

    OdpowiedzUsuń
  12. Co do ciepła to ja tej zimy zakosztowałam ciepła blasku świec, rozpalonego kominka ( w tym roku to jego debiut... :)), ciepłej kompieli w naszej nowej, wielkiej wannie i oczywiście ( to nawet wczoraj) grzańca... także troszkę tego ciepła zaznałam... :) Pozdrawiam cieplutko, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz się pochwalić nowym kominkiem :-)

      Usuń
  13. A mnie marzy sie kominek i chwila spokoju, bo ostatnio dziewczynki daja popalić:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dziewczyna jedna, ale potrafi "szaleć" za trzy:-)

      Usuń
  14. a ja sobie sama zrobiłam "kominek"i też się "grzeję" w jego blasku:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, widziałam :-) pozazdrościć pomysłu i wykonania.

      Usuń
  15. Fajne inspiracje, a większość chciałoby się mieć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony tu czas i każdą miłą treść :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...