Hejka, wpadam tak na szybciutko przed kąpielą córci,chciałam Wam pokazać jeszcze cieplutkie zdjęcie obecnie ogrodowej gwiazdy.
Hortensja, która obecnie zachwyca trzema kolorami :-), obsypana kwieciem. W zeszłym roku miała tylko jeden duży kwiat i dwa małe. Niestety w ubiegłym tygodniu podczas suszy, troszkę zmarniała, bo podkopał ją mocno kret.
Na szczęście po podlaniu, a teraz porzadnym nawodnieniu przez deszcz, jej stan wraca do normy. Dzisiaj przeżyłam tez chwile grozy, bo pokladla sie na wszystkie strony pod ciezarem nasiąknietych wodą kwiatów. Razem z mamą męża podwiazalysmy ją i pech chciał, ale przycislam przedramieniem kwiaty i uciał mnie trzmiel. Kurcze jak bolało, a do tego jestem uczulona na jad owadów. Na szczęście nie doszło do wstrząsu, a tego najbardziej się obawialam. Na trzmiele wstrząsu doznaje 1% populacji, więc pomimo tego, że są duże nie są aż tak groźne jak osy, czy pszczoły. Ręką boli nadal, ale to ponoc normalne.
Miłego wieczora Wam życzę i do usłyszenia :-)))





cudna:))))))))))))
OdpowiedzUsuń:))) ciekawe, czy to tak na stałe, czy zmienią wszystkie kolor na niebieski?
UsuńNo śliczna!
OdpowiedzUsuńMnie również zachwyciła:-)
UsuńPiękny okaz!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :))
Dziękuję Klaudynko:-)))
UsuńRównież przesyłam moc pozdrowień.
cudne !
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
Marcelka Fashion :)
Witaj Mario:-) dziękuję za miłe słowa i również pozdrawiam:)
Usuńuwielbiam hortensje!!!!!!!
OdpowiedzUsuńWitaj Hubko! U mnie prym wiodą róże, ale hotensje też powoli zajmuja miejsce :-)
UsuńPrzepiękna jest ta hortensja, wygląda jak pomalowana farbkami!
OdpowiedzUsuńMiłego weekendu Gosiu.
Niesamowite jak przyroda potrafi nas zaskoczyć swoim doborem barw:)
UsuńEwciu również zycze Ci miłego weekendu:)
Krzak wygląda olśniewająco !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję MarioPar i również zasylam moc pozdrowień:)
UsuńPiękne kwiaty! Zazdroszczę ogrodu:)
OdpowiedzUsuńDziękuję, ech do ogrodu to jeszcze troszke brakuje, projekt na razie w glowie, wprowadzenie w zycie zaczynam od przyszlego roku:)
UsuńPrzepiękna hortensja! U mnie nie bardzo chciały kwitnąć, ale dowiedziałam się, że lubi miejsca zacienione - mam nadzieję, że po przesadzeniu doczekam się też takich wspaniałych kwiatów :)
OdpowiedzUsuńMalgosiu ta hornensja do godz 13-14 jest w calkowitym cieniu domu, a później az do 19 na słonecznej patelni:).myślę ze w tym roku to zasluga lagodnej zimy.
UsuńMałgoś... urzekająca Hortensja;
OdpowiedzUsuńodpukać w niemalowane... dobrze, że ... dobrze się skończyło...
buźka
Dziękuję Joasiu, nawet nie wiesz jakiego mialam pietra, ale w panikę nie popadlam.reka wczoraj opuchla i jest czerwona i swedzaca, na razie stosuje sode i ocet, a z reszta chyba sobie juz organizm poradzi:)
UsuńWygląda niesamowicie!!! Niemal tęczowo:) współczuję tego przykrego zdarzenia i bólu ale dobrze, że nie było gorzej. Pozdrawiam i ulgi w cierpieniu życzę.
OdpowiedzUsuńDziękuję Anitko, teraz jest coraz bardziej niebieska, oj strach i przerazenie byly duże, zeby nie mieć wstrzasu, jak mam w przypadku os, bo strach co z malenstwem po podaniu adrenaliny i sterydow.
UsuńObjawy swedzenia i obrzęk zniknely po ok 10 dniach.
ale cudna! :-)
OdpowiedzUsuńCieszę sie, ze zachwaca nie tylko mnie:)
UsuńPiękne kwiaty, jestem pod wrażeniem! Ale niestety owadów nie lubię, a do tego Ciebie uciął. Dobrze, że nic poważniejszego Ci się nie stało, musisz uważać.
OdpowiedzUsuńDziękuję, ja również uwielbiam kwiaty, choc trzeba sporo trudu i zaangazowania całego "wolnego" czasu, by moc cieszyc sie ich pięknem. Ja ogolnie unikam bliskich spotkan z owadami, ale w tym przypadku troche sie zapomnialam i nie bylam ostrożna.
UsuńCudowne kwiaty, uwielbiam róże i hortensje :)
OdpowiedzUsuń