Taką oto parę spotkałam w ogrodzie mojej mamy. Nawet troszkę im zazdroszczę tego niespiesznego życia...nie wiem jak to możliwe, ale po prostu nie mogę uwierzyć, że to już lipiec. Na prawdę zaczynam wierzyć w to, że im człowiek starszy, tym szybciej lata mu uciekają.
Kurcze cały czas mam wrażenie, że coś tracę, że jeszcze tyle do zrobienia, zobaczenia...tylko kiedy?
Nie lenie się (choć lekarz gani i nakazuje wypoczynek), bo jak się lenić, jak pyszne truskawki w ogródku, same się nie zbiorą i nie przerobią na dżem i kompot, którego fanem jest córcia. Zresztą obydwie idziemy rano na grządkę po pałaszować truskawy, pod wieczór zmieniamy kierunek i wdrapujemy się pod górkę, za lasek, za którym rosną czereśnie i też wcinamy. Córcia po takich owocowych przysmakach wygląda po prostu bosko. Oj wiem, sporo mam dostaje zawału na widok plam, co ja mówię po takim zjedzeniu 4 ciemnych czereśni bluzka jest z przodu cała w kolorze śliwkowym. Wyznaję zasadę, że moje dziecię ma być szczęśliwe,a nie czyste:-), bo jakaż to wielka radocha z samodzielnego jedzenia czereśni, czy truskawek, gdy sok ocieka po buzi :-)))
Z ubraniami nie jest tak źle, po pomoczeniu z vaniszem i praniu w 60 stopniach, plamy znikają.
Oj i ja znikam, bo drzemka córci dobiegła końca, do usłyszenia Kochani i miłego, słonecznego dnia Wam życzę :-)
Ps.w następnym poście będzie dużo i różano :-)


Kochana,masz rację,im człowiek starszy tym jakoś szybciej leci czas-szkoda ;/
OdpowiedzUsuńUściski dla was :)
Szkoda, szkoda, bo przecież z czasem będziemy też wolniejsze i mniej sprawne, bo siła już nie ta i pewnie jakieś stawy będą dokuczać ;-)
UsuńUwielbiam patrzeć na małe dzieci, które mają buźki pobrudzone jedzeniem, bo same jadły :)
OdpowiedzUsuńJak tylko mama możliwość, to cykam fotki, bo przecież niedługo wyrośnie się z tego :-)
UsuńWypoczywaj jak najwięcej i korzystaj z pięknej pogody :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Aniu i wzajemnie :-)
Usuń