17.09.2015

malinowy raj




Rośnie Ci u nas zagon malin, jak to u nas ciut na wyrost (czyli pół rodziny idzie jeszcze obdzielić), więc już 4 raz w tym sezonie robiłam syropek malinowy. Troszkę pracy z tym jest, bo ręcznie przecieram przez sitko malinki.
Najpierw przez 2-3 dni stoją na parapecie w słoju zasypane cukrem.Takich słoi tym razem  miałam 3 do przerobienia.

Później je lekko podgrzewam i przecieram.

 Dodatkową robotę sobie wymyśliłam i końcówkę przecieranych malin, taki gęsty mus z każdej porcji odkładałam do oddzielnego saganka, bo mi się konfiturki malinowej zachciało;-)
Tu już przetarty urobek. Większy saganek to sok, mniejszy mus malinowy.

Zagotowuję, dosładzam jeszcze jedno i drugie, bo jakieś mało słodkie wg mnie te malinki. Do musu dodaję pektynę. Gorące nalewam do butelek i słoiczków, zakrywam folią spożywczą, mocno zakręcam i obracam do góry dnem.Letnie obracam z powrotem, jak uznaję, że pokrywka jest zassana, to na tym kończę, jeśli nie to jeszcze dodatkowo pasteryzuję gotując w garnka z wodą.
Oto finał:-)

 Tak sobie myślę, że nie każdy ma swoją grządkę z malinami, więc jeśli ktoś jest chętny to podzielę się moim urobkiem w postaci buteleczki syropu malinowego i słoiczka konfitur, jedno i drugie znakomite na jesienno-zimowe wieczory na rozgrzewkę do herbatki :-). Na pewno coś jeszcze dołożę, ale to już będzie niespodzianka :-) Proponuję, więc candy:
banerek do zabawy

Zasady udziału pewnie wszystkim znane:) 

1. Zostaw komentarz pod tym postem wyrażając w nim chęć udziału w zabawie.
2. Na swoim blogu w bocznym pasku wklej podlinkowany banerek o moim Candy.
3. Do zabawy zapraszam tylko osoby prowadzące aktywnie bloga.
4. Na zgłoszenia czekam do 28 października 2015 do godziny 18-tej.

                        Uwaga: prezentu nie wysyłam za granicę.

                                                  Miłego dnia !!!:-)
Ważną sprawą jest to,że wszystkie zwierzaczki z poprzedniego posta dzięki Pastelowemu Kurnikowi znalazły domek:-) i to jest wspaniałą wiadomość osładzająca ten tydzień od poniedziałku:-)

86 komentarzy:

  1. Bardzo chętnie stanę po słoiczek słodkości:)

    OdpowiedzUsuń
  2. I u mnie ostatnio kuchnia stała się linią produkcyjną -na zmianę-a to soków,a to przetworów warzywnych :)) Z tym,że ja od razu przerabiam owoce-gotuję z cukrem i wodą ;p
    No może się skuszę na twoje malinowe słodkości :) Ciekawe jak smakują :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ pyszności :) własnie popijam herbatke z moją nalewką miodową i w tym pysznym nastroju czytam Twój pyszny post :) podziwiam prace włożoną :) ja ide na łatwizne i robie prościutkie nalewki również z malin ale syropu i konfiturek nie ma wiec z miłą chęcią i nadzieją zapisuję sie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja w zaprawach siedzę:)ale maliny u nas w tym roku wyjątkowo drogie,więc nie zaprawiłam malin tylko jedliśmy świeże:))za cukierki dziękuję:)nie stanę w kolejce:)może komuś innemu zrobią większą radość:))pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. no proszę, wpadłam tu do Ciebie, CzeKo, pierwszy raz, prosto z Kurnika, i od razu trafiłam na malinowe Candy :)
    prawdziwy sok malinowy.. tyle wspomnień..
    moja mama uwielbiała las. kiedy przeszła na emeryturę, niemal codziennie jeździła do lasu. schorowana, dosłownie ledwo chodząca, ale bez lasu nie mogła wytrzymać. zbierała jagody, grzyby, jeżyny i oczywiście maliny. soki robiłyśmy podobnie jak Ty, ale z wycisniętych malin oobowiązkowo był pieczony maliniak, nasze ulubione ciasto, które zawsze znikało zanim zdążyło ostygnąć :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w konkursie candy nie startuję, nie mam bloga. buu.. ;)

      Usuń
  6. O rety! Takie pyszności! I tyle zdrowia! :-)
    Ustawiam się oczywiście!
    Pozdrawiam
    Ola - Lexie's Art

    http://oo-lexiesart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy okazji zapraszam również do mnie na candy :-)
      http://oo-lexiesart.blogspot.com/2015/10/candy.html

      Usuń
  7. Koło takiej okazji nie przejdę obojętnie i marzę o tym żeby spróbować twoich wytworów :) więc zgłaszam się bez apelacyjne do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo, uwielbiam malinowe przetwory - niestety w tym roku owoców brak, dlatego z wielką chęcią powalczę o Twoje :)

    www.szydelkowe-chwile.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. też chciałam je zrobic ale... no własnie... wyschły i nic z tego w tym roku nie będzie

    OdpowiedzUsuń
  10. Same pyszności Gosiu, idealne do jesiennej herbatki. Ja niestety nie mam malin ale jeżyny w tym roku wyjątkowo obrodziły. Robię z nimi dokładnie to co Ty z malinami - smakują wyśmienicie.
    Ostatnio wygrałam u Ciebie candy więc tym razem dam szansę innym.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż ślinka cieknie.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana jakie pyszności :) Sok malinowy do jesiennej herbatki- marzenie :) z przyjemnością biorę udział w zabawie. Pozdrawiam Cię cieplutko, całuski dla Kornelki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jako, że właśnie siedzę w pracy i dziko marznę, a tu nagle przed oczami jawią się takie rozgrzewające pyszności...ustawię się w ogonku po malinki. A nóż widelec;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od jakiegoś czasu mam szał na takie domowe przetwory ;) z mamą w tym roku narobiłyśmy trochę dżemorów z porzeczek, a także z jabłek, śliwek i gruszek (wszystko z ogrodu), ale malinek akurat nie mamy... ahh, bardzo chętnie przygarnęłabym Twoje malinowe przetwory! Staje więc w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam maliny!!!
    Biorę oczywiście udział :)
    a Baner wisi już -----> Mój blog Ma i Bla

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytając przypomniałam sobie smak malinowego soku mojej Babci. Mniam. Ale soę napracowałaś. Spiżarka będzie zaopatrona. Serdeczności posyłam

    OdpowiedzUsuń
  17. W poprzednim candy mi się nie udało. Może teraz będę miała więcej szczęścia. :) A że u teściowej malinki w tym roku nie obrodziły i mało soczku wyszło to dyskretnie wyciągam łapki po Twoje. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Swietny urobek ;) Az zazdroszcze tego soczku zawsze sama robilam ale w tym roku tylko dzem i to kilka malych sloiczkow. Malimy niestety w moim wypadku kupne.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Biorę udział ! Z chęcią wypróbuję Twoich wytworów :)
    Banerek wisi na moim blogu- http://kosmetykoweszalenstwo.blogspot.com/

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Taki sok z malin to na pewno uleczyłby moje bolące, drapiące gardło i szybko minąłby ten wkurzajacy kaszel. Nie byłabym chora 5 - 6 tygodni (ze względu na alergię tyle mnie trzyma). Sama natura, a nie chemia ze sklepu. Niestety sama sobie takiego nie zrobię, bo nie mam ani ogrodu, ani działki.
    Pozdrawiam!
    Info tutaj: http://bizuteriairekodzielo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Z wielką przyjemnością przyłączam się do zabawy :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chętnie się przyłączam:)
    Soku malinowego mam niewiele jak dotąd.
    A przetarte pestki wypłucz, wysusz , potłucz pałką i zalej olejem, potrzymaj tak przez 2-3 tygodnie- dostaniesz macerat o wspaniałych wlaściwościach:)
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z miłą chęcią przyłączam się do słodziutkiej zabawi z ogromną nadzieją na wygraną! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem nogą zaprawową, chętnie po delektowałabym się przetworami zrobionymi przez Ciebie.
    pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  25. W końcu jakoś doczłapałam do Ciebie... i to jak mi się trafiło - pierwszy post i takie słodkości :) Maliny uwielbiam! Podziwiam za chęć do przetworzenia takiej ilości malin!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak smakowicie wyglądają, że nie mogę się powstrzymać i ustawię się w kolejce z nadzieją:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam malinowe przetwory. Ustawiam sie w kolejce, zapraszam też na mini rozdanie do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pyszności chcesz nam podarować :).

    Oj, podziwiam Cię za te ręczne przecieranie :).

    Do zabawy chętnie się przyłączę.

    Ja soczku nie dolewam do herbaty tylko robię sobie z niego herbatkę hihi :).

    OdpowiedzUsuń
  29. Pysznie! Ja w tym roku nie robiłam przetworów z malin. A zimą uwielbiam napić się herbatki z dodatkiem malin.
    Dlatego bardzo chętnie dołączę do tej kolejki.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Niestety przez tegoroczną suszę malin było tyle co kot napłakał ,więc chętnie spróbuję szczęścia w Twojej zabawie , Przetwory z malinek wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  32. Pyszne Candy :) Więc z przyjemnością ustawiam się w kolejce :)
    Pozdrawiam serdecznie :) Banerek tutaj: http://evebellart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Chętnie wezmę udział w Twoim Candy, uwielbiam maliny w każdej postaci.

    OdpowiedzUsuń
  34. Malinowy soczek i mus..........mniam, mniam, idealny na nadchodząca zimę.
    Ustawiam się w kolejce licząc na łut szczęścia.
    Pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie.
    Edyta

    OdpowiedzUsuń
  35. zdrowych maiinek nigdy dosc :) chetnie przyjme, juz teraz by sie przydaly bo na antybiotyku wyladowalam i z goraczka telepie sie w lozeczku :(

    OdpowiedzUsuń
  36. łoł z WIELKĄ przyjemnością i z cieknącą ślinką dołączę do zabawy a banerek u mnie ;) pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  37. mmmmm smakowite Candy , z przyjemnoscią biorę udział :)
    zapraszam do siebie http://pasjejustychy.blogspot.com/
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Zgłaszam się i ja:) W tym roku u nas maliny nawet rosnąć nie chciały, było ich jakieś 30% z tego co rok wcześniej... Żadnych przetworów nie można było z tak małej ilości zrobić.
    baner: isthemagichereforever.blogspot.com/
    Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam malinowe przetwory. W okolicy daty losowania będę obchodziła swoje małe święto, więc kto wie?

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam malinki i z chęcią spróbowałabym Twoich przetworów, dlatego ustawiam się w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam malinki w tym roku jakoś nie zrobiłam ani jednego słoiczka .Wszystkie kupione malinki natychmiast zjadłam z dużą pomocą wnuczka. Zgaszam się więc do zabawy . pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  43. Oto zagadka taka
    słodkie naj?
    Malinowy Raj
    i to eden nie byle jaki wszak
    Tak, tak
    humswocie
    Raj w Czarnym Kocie:)

    Z radościa dozabawy przybierzam,
    łączę moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
  44. Lubie swojskie przetwory a maliny uwielbiam,dolaczam do zabawy :)
    http://cornelka2.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  45. cóz za pyszności staje i ja :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony tu czas i każdą miłą treść :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...