8 maj
11 maj
12 maj
Dziś pójdziemy sprawdzić, czy i ten ancymonek już wyfrunał. Przeszło mi przez myśl, że to kukułka, ale gdyby tak bylo, to zapewne pozbyła by się wcześniej towarzystwa z gniazda?
Zapraszam na kilka kadrów z kwiatami jabłoni w roli głównej. Uwielbiam ten czas i zapach, szkoda że to trwa tylko kilka dni.
To wszystko złapanie podczas naszych spacerów, poza tym jak tylko mam chwilę to grzebie w ziemi (wszystko pięknie rośnie, ale chwast i tak zawsze jest pierwszy). Młody ma 6 ząbków i kolejne szczepienie za sobą. Córcia uwielbia spędzać czas przy piasku i polewac go wodą, wiec niezastąpione jest wiaderko z wodą i kubeczek. Na reszcie udało się ją zachęcić do wyjścia na dwór od samego rana:)
Wcześniej był z tym problem, bo zawsze miała masę innych pomysłów, aby tylko siedzieć w domu. Syn wprost przeciwnie - jest nieszczęśliwy, jeśli po śniadaniu zwlekamy z wyjściem. Wrzeszczy. Uspokaja się jak widzi ze zakładam na siebie nosidełko.
Właśnie moja młodzież wstaje, więc zmykam:)
Miłęgi dnia i dobrej pogody! :)
















































